W Oslo coraz trudniej znaleźć obszar miejskiej mobilności, który nie jest objęty elektryfikacją. Elektryczne są już tutaj nie tylko samochody i duża część autobusów, ale także promy, taksówki czy maszyny budowlane. Stolica Norwegii udowadnia, że przejście na napędy bezemisyjne może wykraczać daleko poza transport drogowy.
Miasto od lat konsekwentnie ogranicza wykorzystanie paliw kopalnych w kolejnych obszarach funkcjonowania. Cel jest ambitny – do 2030 roku Oslo chce ograniczyć bezpośrednie emisje gazów cieplarnianych o 95% w porównaniu z 2009 rokiem. Dane pokazują, że transport pozostaje jednym z kluczowych obszarów tej transformacji.
Od kilku autobusów do niemal całej floty
Elektryfikacja miejskiego transportu autobusowego w Oslo rozpoczęła się od niewielkiego programu pilotażowego. W 2017 roku w mieście ruszył dwuletni pilotaż z sześcioma autobusami elektrycznymi. Dwa lata później było ich już 70, obsługujących 13 linii. Potem tempo zmian wyraźnie przyspieszyło.Pod koniec 2025 roku w Oslo niemal 100% autobusów kursujących w mieście było bezemisyjnych.
Jednym z ważnych elementów tego procesu były autobusy marki Solaris. W 2023 roku do floty Unibuss trafiły 183 przegubowe Urbino 18,75 electric. Pojazdy zostały przeznaczone między innymi do obsługi najbardziej obciążonych linii autobusowych w Oslo. Była to jedna z największych jednorazowych dostaw autobusów elektrycznych w historii Solarisa.
Autobusy bateryjne przestały być w Oslo rozwiązaniem testowanym na pojedynczych liniach, a stały się codziennością i fundamentem transportu publicznego.
Elektryfikacja wychodzi na wodę
W Oslo transport publiczny nie obejmuje jedynie ulic, a także transport wodny. Ze względu na położenie miasta połączenia promowe z wyspami Oslofjordu są dla wielu mieszkańców częścią codziennych podróży. W latach 2021-2022 wprowadzono do obsługi tras wyspowych pierwsze promy elektryczne. Obecnie tylko takie pojazdy kursują na wyspy w ramach systemu Ruter, a każdy z nich może przewieźć około 350 pasażerów.
Taksówki także bez emisji
Kolejnym krokiem było rozszerzenie elektryfikacji także na transport, którego miasto nie organizuje bezpośrednio, czyli na system taksówkowy. Od 1 listopada 2024 roku w Oslo obowiązuje wymóg, zgodnie z którym taksówki realizujące przewozy na terenie miasta muszą być bezemisyjne. Wprowadzono przy tym określone wyjątki, między innymi dla kursów rozpoczynających się poza jego granicami.
Bezemisyjne place budowy
Jednym z mniej oczywistych obszarów elektryfikacji w Oslo są miejskie inwestycje budowlane i obsługujące je maszyny – pojazdy pracujące przy budowie ulic, chodników czy miejskiej infrastruktury, które często pracują w centrach miast i są źródłem spalin oraz hałasu. Oslo wykorzystało mechanizmy zamówień publicznych i od 1 stycznia 2025 roku wymaga, aby maszyny wykorzystywane na miejskich placach budowy były bezemisyjne.
Stolica Norwegii chce teraz rozszerzyć podobne wymagania także na większe inwestycje prywatne. Zgodnie z projektem przedstawionym przez władze miasta w sierpniu 2026 roku udział energii pochodzącej z rozwiązań bezemisyjnych lub biogazu miałby być stopniowo zwiększany – do co najmniej 30% od lipca 2028 roku, 60% od lipca 2030 roku i 75% od lipca 2032 roku. Propozycja wymaga jeszcze zatwierdzenia przez radę miasta.
Mniej samochodów, nie tylko mniej emisji
Dla Oslo ważna jest nie tylko elektryfikacja, ale i ograniczanie korzystania z samochodów osobowych w codziennych podróżach, zajmują one przestrzeń miejską, tworząc drogowe korki i wymagają infrastruktury drogowej oraz parkingowej. Strategia miasta zakłada zmniejszenie ruchu samochodowego o jedną trzecią do 2030 roku w porównaniu z 2015 rokiem i zmiany sposobu, mobilności mieszkańców – poprzez rozwój transportu publicznego, ruchu pieszego i rowerowego.
Tagi:
autobusy elektryczne case study e-mobilność elektromobilność ładowanie
Po ponad 45 latach przerwy trolejbusy wróciły do Pragi – tym razem jako element długofalowej strategii elektryfikacji transportu autobusowego. Nowoczesne pojazdy wykorzystujące technologię ładowania w ruchu zwiększyły przepustowość na kluczowych trasach, ograniczyły emisje i potwierdziły swoją operacyjną stabilność.
Recykling baterii to proces, dzięki któremu możliwe jest odzyskanie cennych surowców, z których składa się bateria, takich jak cynk, żelazo, aluminium czy lit. Odpowiednie przetwarzanie zużytych baterii pozwala